Uśmiechnąłem się do suczki.
-Dobry pomysł.-Powiedziałem.
Po chwili byliśmy na miejscu.
-Rzeczywiście,ładna pogoda.-Uśmiechnąłem się.
Później razem patrzyliśmy na szczeniaki.
<Elva?>
niedziela, 16 listopada 2014
Od Elvy do Vilkasa
Tisha jest podobna do ciebie - dodałam i uśmiechnęliśmy się oboje.
>
>
> W następny dzień byliśmy już w domu, szczeniaki bawiły się ze sobą i szalały.
> W pewnym momencie do jaskini wszedł Will. Szczeniaki spojrzały na niego zaciekawione.
> - Cześć maluchy - powiedział i wypuścił na ziemie to co miał w pysku. Z worka wysypały się różne zabawki i smakołyki.
> - Dziękujemy wujku! - powiedziały chórem szczeniaki i kontynuowały zabawę.
> - Nie trzeba było - powiedziałam.
> - To tylko drobiazgi. Muszę już uciekać Shedi czeka. Do zobaczenia- dodał i wybiegł z jaskini.
> Uśmiechnęłam się. Nareszcie kogoś znalazł.
> - Jak myślisz może wybierzemy się gdzieś z maluchami? Na podwórku jest tak piękna pogoda. - spytałam i spojrzałam na Vilkasa.
>
> ~~ Vilkas? ~~
>
>
> W następny dzień byliśmy już w domu, szczeniaki bawiły się ze sobą i szalały.
> W pewnym momencie do jaskini wszedł Will. Szczeniaki spojrzały na niego zaciekawione.
> - Cześć maluchy - powiedział i wypuścił na ziemie to co miał w pysku. Z worka wysypały się różne zabawki i smakołyki.
> - Dziękujemy wujku! - powiedziały chórem szczeniaki i kontynuowały zabawę.
> - Nie trzeba było - powiedziałam.
> - To tylko drobiazgi. Muszę już uciekać Shedi czeka. Do zobaczenia- dodał i wybiegł z jaskini.
> Uśmiechnęłam się. Nareszcie kogoś znalazł.
> - Jak myślisz może wybierzemy się gdzieś z maluchami? Na podwórku jest tak piękna pogoda. - spytałam i spojrzałam na Vilkasa.
>
> ~~ Vilkas? ~~
Od Williama do Shadi
Kocham cię Shadi- powiedziałem i przytuliłem ją.
> Wróciliśmy do jaskini. Chciałem spytać o coś Shadi, ale muszę szczerze przyznać, że się bałem. W końcu się odważyłem i powiedziałem:
> -Shadi,czy ty... chciałabyś mieć szczeniaki?
>
>
> ~~ Shadi? ~~
> Wróciliśmy do jaskini. Chciałem spytać o coś Shadi, ale muszę szczerze przyznać, że się bałem. W końcu się odważyłem i powiedziałem:
> -Shadi,czy ty... chciałabyś mieć szczeniaki?
>
>
> ~~ Shadi? ~~
Nowa suczka
Witajcie. powitajmy serdecznie nową suczkę.
Niestety dodałam ją z tygodniowym opóźnieniem. xD
Lassie
Niestety dodałam ją z tygodniowym opóźnieniem. xD
Lassie
wtorek, 11 listopada 2014
Od Vilkasa do Elvy
-Piękne imiona.-Uśmiechnąłem się.
Suczka uśmiechnęła się.
-A oni to Seth,Megan i Vicky.-Powiedziałem.
<Elva?>
Suczka uśmiechnęła się.
-A oni to Seth,Megan i Vicky.-Powiedziałem.
<Elva?>
Od Elvy do Vilkasa
Tak ! - powiedziałam.
> Po kilku miesiącach zaczęłam się strasznie czuć.
> Około godziny na świat przyszły szczeniaki.
> -Jak je nazwiemy? Może ta będzie Nerlika, ta Tisha, ten Fergo....
>
>
> ~~ Vilkas? ~~
> Po kilku miesiącach zaczęłam się strasznie czuć.
> Około godziny na świat przyszły szczeniaki.
> -Jak je nazwiemy? Może ta będzie Nerlika, ta Tisha, ten Fergo....
>
>
> ~~ Vilkas? ~~
sobota, 8 listopada 2014
Od Vilkasa do Elvy
-Raczej tak, robi się już ciemno.
Następnego dnia wstałem i przygotowałem wszystko dla Elvy.
-Elva, mam pytanie.-Powiedziałem.
-Jakie?-Zapytała.
-Chciałabyś mieć szczeniaki?
<Elva?>
Następnego dnia wstałem i przygotowałem wszystko dla Elvy.
-Elva, mam pytanie.-Powiedziałem.
-Jakie?-Zapytała.
-Chciałabyś mieć szczeniaki?
<Elva?>
Od Elvy do Vilkasa
- Ja, ja... Ja też cię kocham Vilkas- powiedziałam. Kochałam Vilkasa, na prawdę bardzo, ale był ktoś jeszcze - Dark. Miałam nadzieję , że zostanie moim przyjacielem mimo wszystko.
> - Wracamy? - spytałam i poszłam przed siebie.
>
> ~~ Vilkas ? ~~
> - Wracamy? - spytałam i poszłam przed siebie.
>
> ~~ Vilkas ? ~~
Od Silvera do Zoe
-Ok.-Odpowiedziałem.
Chodziliśmy po terenach sfory.
Suczka uśmiechnęła się.
-Sorki że byłem niemiły, nie rozumiałem co to miłość,póki nie poznałem Ciebie.-Powiedziałem.
<Zoe?>
Chodziliśmy po terenach sfory.
Suczka uśmiechnęła się.
-Sorki że byłem niemiły, nie rozumiałem co to miłość,póki nie poznałem Ciebie.-Powiedziałem.
<Zoe?>
Od Vilkasa do Elvy
-Nie, czekaj.-Powiedziałem do suczki.
Suczka zatrzymała się.
-Elva, ja kocham Cię, chciałabyś zostać moją partnerką?
<Elva?>
Suczka zatrzymała się.
-Elva, ja kocham Cię, chciałabyś zostać moją partnerką?
<Elva?>
Od Wiliama do Shady
Mnie?? Ja myślałem, że... nieważne.- powiedziałem i spuściłem wzrok.
> - Shady ja też cię kocham - powiedziałem po paru minutach.
> -Chciałabyś zostać moją partnerką?? - dodałem pełen nadziei.
>
>
> ~~ Shady? ~~
> - Shady ja też cię kocham - powiedziałem po paru minutach.
> -Chciałabyś zostać moją partnerką?? - dodałem pełen nadziei.
>
>
> ~~ Shady? ~~
Od Elvy do Vilkasa
> Popatrzyłam na psa.
> - Ty też jesteś wyjątkowy i całkiem inny od wszystkich, których znam. Po prostu jesteś dla mnie kimś bardzo ważnym.
> Popatrzyłam w oczy Vilkasa. Był lekko zdziwiony. Nie wiedziałam co powie, ale byłam gotowa na wszystko.
> - Chyba powinna już iść- powiedziałam i wstałam .
>
> ~~ Vilkas? ~~
Od Zoe do Silvera
Pewnie!
> -Okej a Dark on przecierz jeszcze nie wie.
> -Jest zbyt zakochany w Elvie nie dowie się.
> -Acha.
> -A może gdzieś pójdziemy?- zapytałam.
> (Silver?)
> -Okej a Dark on przecierz jeszcze nie wie.
> -Jest zbyt zakochany w Elvie nie dowie się.
> -Acha.
> -A może gdzieś pójdziemy?- zapytałam.
> (Silver?)
piątek, 7 listopada 2014
Od Silvera do Zoe
-Ech, no okey zostanę twoim partnerem.-Powiedziałem.
Zoe ucieszyła się.
-Zoe,ja kocham Cię ale nie umiem okazywać uczuć.
Nauczysz mnie?-Zapytałem.
<Zoe?>
Zoe ucieszyła się.
-Zoe,ja kocham Cię ale nie umiem okazywać uczuć.
Nauczysz mnie?-Zapytałem.
<Zoe?>
Od Vilkasa do Elvy
Uśmiechnąłem się.
-To bardzo piękne miejsce-powiedziałem.
-No tak-odpowiedziała.
Leżeliśmy przy starym dębie.
-Bardzo Cię lubię, jesteś wyjątkowa.-Powiedziałem do Elvy.
<Elva?>
Od Zoe do Silvera
Silver przecież znasz mój charakter nie opuściła by cię.
> -No nie jestem pewien.
> -Silver.- rzekłam i zblirzyłam się następnie go pocałowałam i objęłam.
> (Silver?)
> -No nie jestem pewien.
> -Silver.- rzekłam i zblirzyłam się następnie go pocałowałam i objęłam.
> (Silver?)
Od Shadi do Wiliama
> - Spoko mój brat Stiwen też tak robił jak był na mnie zły nie nawidzę takich co tak robią swoim siostrą.
> -Aha rozumiem.
> -A... Widzisz bo ja ja cię kocham William.
> (William?)
O Elvy do Vilkasa
Popatrzyłam na niego, a potem obróciłam się.
> - Jesteśmy w cudownym miejscu - powiedziałam wyciągając pyszczek w stronę słońca.
> Vilkas popatrzył na mnie jeszcze bardziej zdziwiony.
> - Chodź- powiedziałam i pobiegliśmy w głąb lasu. W końcu dotarliśmy do niewielkiej polany.
> Pośrodku majestatycznie wznosił się ku górze wielki, rozłożysty dąb. Pod nim trawa była trochę niższa, a całe miejsce okrywał przyjemny cień. Gdy podeszliśmy do drzewa poczuliśmy zapach żywicy. Wszystko było tak żywe... i zielone.
> - I jak ??? - spytałam i mrugnęłam.
> - Tutaj spędziliśmy z bratem wiele dni. Ten stary dąb dawał nam schronienie, ciepło, a nawet jedzenie. Jestem z nim bardzo związana.
>
> ~~ Vilkas?? ~~
> - Jesteśmy w cudownym miejscu - powiedziałam wyciągając pyszczek w stronę słońca.
> Vilkas popatrzył na mnie jeszcze bardziej zdziwiony.
> - Chodź- powiedziałam i pobiegliśmy w głąb lasu. W końcu dotarliśmy do niewielkiej polany.
> Pośrodku majestatycznie wznosił się ku górze wielki, rozłożysty dąb. Pod nim trawa była trochę niższa, a całe miejsce okrywał przyjemny cień. Gdy podeszliśmy do drzewa poczuliśmy zapach żywicy. Wszystko było tak żywe... i zielone.
> - I jak ??? - spytałam i mrugnęłam.
> - Tutaj spędziliśmy z bratem wiele dni. Ten stary dąb dawał nam schronienie, ciepło, a nawet jedzenie. Jestem z nim bardzo związana.
>
> ~~ Vilkas?? ~~
czwartek, 6 listopada 2014
Od Vilkasa do Saeth.
-No dobrze-Uśmiechnąłem się.
Spojrzałem na nią.
-No więc,chodź.-Powiedziałem.
Przeszliśmy kilka kilometrów.
-Podoba Ci się?-Zapytałem.
<Saeth?>
Spojrzałem na nią.
-No więc,chodź.-Powiedziałem.
Przeszliśmy kilka kilometrów.
-Podoba Ci się?-Zapytałem.
<Saeth?>
Od Vilkasa do Elvy
-Ee, no ok.-Odpowiedziała.
Elva śmiała się od ucha do ucha.
To było trochę "podejrzane"
ale poszedłem za nią.
-Gdzie jesteśmy?-Zapytałem.
<Elva?>
Elva śmiała się od ucha do ucha.
To było trochę "podejrzane"
ale poszedłem za nią.
-Gdzie jesteśmy?-Zapytałem.
<Elva?>
Od Silvera do Zoe
-Zoe,posłuchaj.-Powiedziałem.
Odwróciłem się.
-Nie rozumiesz mnie,nie wiem czy wiesz co to miłość.
-Silver, ale...-Powiedziała Zoe.
-Żadnych "ale", skąd mam wiedzieć czy na serio mnie kochasz?
Straciłem już swoją miłość, i nie chcę stracić jej drugi raz.-Powiedziałem.
<Zoe?>
Od Elvy do Vilkasa
> -A gdzie jeszcze nie byliśmy?- spytałam.
> -Mam pomysł. Chodź- krzyknęłam i pobiegłam ze śmiechem przed siebie.
>
> ~~ Vilkas? ~~
Od Williama do Shady
> Biegłem przez teren szukając Elvy. "Znowu gdzieś znikła, przez nią robią się tylko problemy"- pomyślałem.
> Nagle w zaroślach zobaczyłem suczkę. Myśląc, że to moja siostra skoczyłem i przyszpiliłem ją do ziemi. Jednak nie była to moja Elfka, tylko Shadi. Odkąd dołączyła miałem do niej dziwną słabość i bałem się z nią porozmawiać, a teraz jeszcze to.
> Szybko wstałem i pomogłem jej się podnieść.
> -Shadi ja... przepraszam. Nie chciałem. Myślałem że to moja siostra i... Przepraszam- powiedziałem i lekko się zarumieniłem.
>
> ~~ Shadi? ~~
Od Elvy do Vilkasa
Cześć. Nic się nie stało, a więc jesteś Dark. Niedawno dołączyłeś do sfory, tak?- powiedziałam i uśmiechnęłam się. Pies skinął głową.
> - Aha. Nie mam za bardzo co robić, więc mam pytanie - basior spojrzał na mnie zaciekawiony- Masz ochotę iść ze mną na krótki spacer?
>
>
> ~~Dark? ~~
> - Aha. Nie mam za bardzo co robić, więc mam pytanie - basior spojrzał na mnie zaciekawiony- Masz ochotę iść ze mną na krótki spacer?
>
>
> ~~Dark? ~~
Od Saeth do Vilkasa
> -Mhm. Byłabym zaszczycona- uśmiechnęłam się
> -W takim razie, gdzie chciałabyś iść?- spytał Vilkas
> -Hm... w sumie nie znam tych terenów, więc obojętnie. prowadź
>
> Vilkas??
Od Zoe do Silvera i Darka
a ja Silver ja tak nie mogę kocham cię a ty mnie odrzucasz to boli.- odparłam ukajającym tonem.
> -Co?!
> -To.- odparłam i się pocałowaliśmy.
> -Zostaniesz moim partnerem?- zapytałam Silvera.
> -Pomyśle Zoe no bo Dark itp.- odrzekł.
> -No wiem ale to nic.- odrzekłam.
> (Silver, Dark?)
> -Co?!
> -To.- odparłam i się pocałowaliśmy.
> -Zostaniesz moim partnerem?- zapytałam Silvera.
> -Pomyśle Zoe no bo Dark itp.- odrzekł.
> -No wiem ale to nic.- odrzekłam.
> (Silver, Dark?)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










