czwartek, 6 listopada 2014

Od Williama do Shady


> Biegłem przez teren szukając Elvy. "Znowu gdzieś znikła, przez nią robią się tylko problemy"- pomyślałem.
> Nagle w zaroślach zobaczyłem suczkę. Myśląc, że to moja siostra skoczyłem i przyszpiliłem ją do ziemi. Jednak nie była to moja  Elfka, tylko Shadi. Odkąd dołączyła miałem do niej dziwną słabość i bałem się z nią porozmawiać, a teraz jeszcze to.
> Szybko wstałem i pomogłem jej się podnieść.
> -Shadi ja... przepraszam. Nie chciałem. Myślałem że to moja siostra i... Przepraszam- powiedziałem i lekko się zarumieniłem.
>  
> ~~ Shadi? ~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz